poniedziałek, 14 marca 2016

W roli głównej proteinowa bomba ;) Rigenol - lipoproteinowy krem odżywczy do włosów

     Dzisiaj o masce, którą mam od bardzo dawna. Praktycznie zostało mi jej jeszcze na jakieś 2 użycia. Rigenol jest lipoproteinowym kremem odżywczym do włosów. Był okresy kiedy używałam ją dość często, ale i takie kiedy poszła gdzieś w kąt ze względu na nowe cacko. Jednak muszę przyznać, że bardzo lubię tą maskę. 



Jak ważne są proteiny w pielęgnacji włosów wspomniałam w poprzednim poście. Moje zniszczone włosy wręcz je kochają, ale pod warunkiem, że podczas ich użycia w masce znajdują się również humektanty i emolienty.

Maska Rigenol (Framesi) co obiecuje nam producent :

"Rigenol jest preparatem odżywczym o składzie opartym na związkach lipoproteinowych, które skutecznie stymulują naturalne procesy regenerujące strukturę molekularną włosów. Rigenol - bogaty w lipidy, białka i aminokwasy - jest kosmetycznym korektorem strukturalnych deformacji włosa. Przywraca włosom naturalną strukturę, połysk i elastyczność. 

Włosy odzyskują naturalne piękno, lepiej się rozczesują, stają się puszyste i na długo zachowują uczesanie. Stosowanie Rigenolu zaleca się szczególnie po każdym obcięciu włosów, po dekoloryzacji, farbowaniu, trwałej ondulacji i zawsze wtedy, gdy włosy są zniszczone lub osłabione. Stosowany na włosy zdrowe poprawia ich naturalny połysk i chroni przed działaniem czynników zewnętrznych."

Opakowanie :
są dwie pojemności : 250 ml (w tubce)  i  500 ml w pojemniczku plastikowym - ja mam tą wiekszą,
cena ok 30zł na allegro.

Skład :
Aqua, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Lauryl Alkohol, Myristyl Alcohol, Hydrolized Wheat Protein, Simethicone, Citric Acid, parfum, propylene glycol, diazolidinyl, urea, methylparaben, propylparaben, Cl 42090, Cl 19140 (18.03.2008)


Tak więc jak widać trochę emolientów, hydrolizowane proteiny pszenicy, kwas cytrynowy, mocznik i konserwanty.  Krótki i treściwy :) Duża ilość emolientów z pewnością powinna ograniczyć możliwość przeproteinowania włosów. Jednak ja mimo wszystko uwielbiam używać tą maskę w szczególności do miksowania z półproduktami.

Mój sposób na idealny mix z Rigenolem  to :
  • Rigenol
  • Miód ( pół na pół albo trochę mniej miodu)
  • Aloes (kilka kropli)
  • Kwas mlekowy (kilka kropli)
  • Kolagen z elastyną (kilka kropli)


Rigenol jest dość popularną maską, na allegro ilość kupionych sztuk jest powalająca. Ma delikatnie miętowy kolor i dość dziwny specyficzny zapach, to już kwestia gustu dla mnie ni ładny ni brzydki :) Konsystencja jej jest dość lekka, kremowa i dobrze rozprowadza się na włosach. Maskę trzymam około godziny na włosach, jednak pamiętajcie, że maski proteinowe najlepiej trzymać dla bezpieczeństwa do pół godziny chyba, że nie boicie się przeproteinowania! ja dla pewności dodaję humektanty. Produkt ten rewelacyjnie wygładza włosy, ułatwia rozczesywanie, nawilża, w przypadku zdrowych włosów również szybko działa i nie wymaga dłuższego trzymania.  Nie obciąża włosów, a więc jest to rewelacyjna maska do osób, którym zależy na odżywieniu nie tracąc zarazem objętości. Tak więc jeżeli macie cienkie i rzadkie włosy jak ja i szukacie czegoś z proteinami to gorąco polecam tą maseczkę.  Czy kupię ją ponownie? Myślę, że kiedyś na pewno jak pozbędę się części mojej proteinowej kolekcji :D bo to naprawdę dobry i niedrogi produkt :) Tak dużo dziewczyn jest nim zachwyconych, że aż szkoda nie wypróbować tego cacka. 

Miałyście może Rigenol? Co o nim sądzicie? Jeżeli nie to czy jest na waszej "Chciej-liście" ? 

9 komentarzy:

  1. Nigdy o nim nie słyszałam :) ale jak widzę muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbuj próbuj lubią twoje włosy proteinki?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej masce. :) Poszukuję czegoś do nakładania na długość włosów, ale jakoś nic ciekawego nie mogę dla siebie wybrać...
    Życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga, bo widzę, że podobnie jak ja, dopiero zaczynasz. Obecnie poszukuję jakichś interesujących miejsc, gdzie mogłabym zaglądać i Twoja stronka trafia na moją listę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję ślicznie :* do ciebie również z chęcią zajrzę :* a csego dokladnie poszukujesz? Może będę mogła pomóc :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę, ale zaciekawił mnie i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz? to dobrze :D może akurat będzie ci odpowiadać :d fajna niedroga alternatywa dla kosmetyków, które codziennie widzimy na drogeryjnych półkach :) jeżeli wypróbujesz koniecznie daj znać! :D

      Usuń